Wielki Post to szczególny czas rozważania Męki Naszego Pana Jezusa Chrystusa. Gdy zbliżamy się do tajemnicy cierpienia i tajemnicy krzyża, okazuje się, że trudy, które nas przygniatają, stają się o wiele lżejsze. Jak to się dzieje? Odkrywamy, że w naszym cierpieniu nie jesteśmy sami. W każdym trudzie naszego życia stoi obok ukrzyżowany Pan, który cierpi z nami. Rozważanie Męki Pańskiej ma dla naszej duszy zbawienną moc. Uwalnia ją od ciężarów, pociesza, udziela wielu łask i odpustów. Kieruje nasze oczy ku niebu.
Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym – czytamy w Księdze Zachariasza (Za 12,10n).
Św. Faustyna pisze: Jezus mi powiedział, że najwięcej Mu się przypodobam przez rozważanie Jego Bolesnej Męki i przez to rozważanie wiele światła spływa na duszę moją. Kto chce się nauczyć prawdziwej pokory, niech rozważa Mękę Jezusa. Kiedy rozważam Mękę Jezusa, to mi przychodzi jasne pojęcie wielu rzeczy, których przed tym zrozumieć nie mogłam (Dz 267).
W innym miejscu Apostołka Miłosierdzia Bożego zanotowała: Dziś w czasie Mszy św. widziałam Pana Jezusa cierpiącego, jakoby konał na krzyżu, który mi rzekł: córko Moja, rozważaj często cierpienia Moje, które dla ciebie poniosłem; a nic ci się wielkim nie wyda co ty cierpisz dla Mnie. Najwięcej Mi się podobasz, kiedy rozważasz Moją bolesną Mękę; łącz swoje małe cierpienia z Moją bolesną Męką, aby miały wartość nieskończoną przed Moim Majestatem (Dz 1512).
O wielkim znaczeniu nabożeństwa Drogi Krzyżowej świadczą też obietnice dla odmawiających Drogę Krzyżową, które otrzymał od Jezusa br. Stanisław ze Zgromadzenia Braci Szkolnych w Hiszpanii (Szaffer R., Armia Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa, wyd.6, Wrocław 2009, s.134-136). Obietnic jest tyle, ile stacji Drogi Krzyżowej.